|
.:strona główna
.:wprowadzenie
.:teologia
.:historia
.:kościoły
.:polemiki
.:osobiście
.:etyka
.:rodzina
.:forum dyskusyjne
.:kontakt
.:Protestanci.org
|
|
Mateusz Wichary: "Nie gardź małym początkiem."
„W bitwie pod Termopilami Kserkses, król Persji, wraz z armią 600.000 wojowników, spotkał się z Królem Sparty Leonidasem, który miał ich około 300. Leonidas przewidział wynik bitwy, dlatego pozostawił przy sobie jedynie tych wojowników, którzy mieli synów wystarczająco dojrzałych, by zatroszczyć się o ich rodziny. Kserkses obiecał oszczędzić życie tych 300 Spartan jeśli złożą broń. Spartanie odmówili, krzycząc ‘Molon labe’ – ‘przyjdźcie i sami weźcie’. Wszyscy Spartanie ostatecznie zostali zabici, ale spowodowali tak dotkliwe straty armii perskiej (pomiędzy 20.000 a 40.000 zabitych), że Kserkses nie był już w stanie opanować całego Półwyspu Greckiego. Ten akt bohaterstwa uczynił nic innego, jak uratował cywilizację zachodnią. Świat, który znamy zawdzięcza swe istnienie tym dzielnym ludziom żyjącym 2,5 tysiąca lat temu.”(z: www.littlegeneva.com).
Co wynika z tej historii?
Po pierwsze, czasem w Bożym planie bardzo niewielu czyni coś bardzo wielkiego. Po drugie, oni o tym nie wiedzą. Bo nie wiedzieli o całej cywilizacji zachodnioeuropejskiej, której bronili broniąc swojego małego kraiku. Po trzecie, Bóg ich wykorzystał, kiedy wiernie spełniali swój zwykły obowiązek.
Nie wiem, czy mamy podobne miejsce w Bożym planie. Tak jak nie wiedzieli o tym Spartanie. Ale wiem, że może tak może być, i nikt nie jest temu w stanie zaprzeczyć, że mamy podobną rolę do odegrania w historii. Nasze życie, istnienie naszego zboru, nasze świadectwo, być może któreś z naszych zborowych dzieci, nasza modlitwa o kogoś lub o coś, nasza praca może w Bożym planie być czymś podobnym. Czymś małym, co ma wielki sens. Jednak, ta opowieść uczy o jednym warunek: mamy te obowiązki spełniać rzetelnie i ofiarnie.
Bóg w księdze Zachariasza napomina: Ci, którzy gardzili dniem małych początków, będą się jeszcze radowali, gdy zobaczą kamień szczytowy w ręku Zorobabela (4:10). Początki zawsze są małe, bo nie widać tego, co ma być. Najdłuższa podróż zaczyna się od kroku mającego około 60 cm. Wierność i rzetelność w zaufaniu Bogu to cechy, które Bóg błogosławi wspaniałym zakończeniem. Obyśmy mieli łaskę, by móc je widzieć.
początek strony
|
|